Opinie i komentarze

Gaz pozostaje zasobem relatywnie tanim-Oskar Nastański

20 lutego 2012, 13:20 /
Gaz pozostaje zasobem relatywnie tanim-Oskar Nastański
< p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-939" href="http://www.jagiellonski.pl/?attachment_id=939"><img class="alignleft size-medium wp-image-939" title="Oskar_Nastanski" src="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/07/Oskar_Nastanski-226x300.jpg" alt="" width="232" height="307" /></a>Rok 2011 był rokiem wielu istotnych przemian na światowym rynku gazowym. Wiele istotnych czynników wewnątrz sektora gazowego, jak i zewnętrznych, pozornie z nim niezwiązanych wymogło rozpoczęcie debaty nad nowym kierunkiem zmian dla całej branży gazowej. Europejscy potentaci gazowi jak i osoby z sektorem związane, zjechały się listopadem do Paryża na 26 edycję Europejskiego Forum Gazowego celem wypracowania nowych rozwiązań i wypracowania porozumień w kilku kluczowych kwestiach.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Wpływy lobby energetyki odnawialnej</strong></p> <p style="text-align: justify;">Na konferencji zidentyfikowano cztery najistotniejsze zagadnienia do rozwiązania przez wszystkich głównych aktorów. Do tych kwestii zaliczono:</p> <ol> <li> 1. Zabezpieczenie pozycji gazu jako istotnego źródła energii- czy można jeszcze powstrzymać rozszerzające się wpływy lobby energetyki odnawialnej? 2. Rozstrzygnięcie sporów cenowych między dostawcami, a sprzedającymi- ustalenie nowych akceptowalnych dla obu stron zasad zakupu gazu, raczej niezwiązanych z ceną ropy 3. Zapewnienie właściwej infrastruktury dla obrotu sprowadzanym gazem- budowa nowych gazociągów lub gazoportów. 4. Zapewnienie wystarczającej ilości dostaw surowca, przy stale zwiększającym się zapotrzebowaniu regionu Azji i Pacyfiku.</li> </ol> <p style="text-align: justify;"><strong>Mobilny surowiec</strong></p> <p style="text-align: justify;">Uczestnikom konferencji udało się jednak dostrzec pewne nowe pozytywne perspektywy stojące przed branżą:</p> <ol style="text-align: justify;"> <li>Gaz pozostaje zasobem relatywnie tanim w porównaniu z metodami alternatywnymi pozyskiwania energii. Aktualnie, rządy europejskie przyznają wielkie subsydia dla sektora odnawialnego, jednak nie udało się jeszcze uzyskać zarówno taniej jak i efektywnej alternatywy dla gazu. Pomimo wielu zachęt do inwestowania w wiatr lub słońce, to gaz pozostaje surowcem lepiej rozpoznanym, a tym samym bezpieczniejszym inwestycyjnie. Gaz jest również ekologiczny i wpisuje się w politykę redukcji CO2</li> <li>Pojawienie się nowych rozwiązań technologicznych ma szansę upowszechnić gaz i obniżyć jego ceny dla odbiorców. Nowe perspektywy otworzyły się za pośrednictwem odkrycia efektywnych sposobów pozyskania gazu łupkowego i sposobów jego przenoszenia. Za sprawą nowych możliwości przenoszenia gazu, surowiec stał się mobilniejszy, a tym samym przystępniejszy.</li> </ol> <p style="text-align: justify;"><strong>Źródło awaryjne</strong></p> <p style="text-align: justify;">Wśród uczestników przeprowadzono kilka ankiet, które miały zbadać jaki widzą perspektywy przed rynkiem gazowym w nadchodzących latach. Pomimo przewidywanego spadku inwestycji w infrastrukturę gazową względem infrastruktury wiatrowej, gaz nadal ma przed sobą pozytywną przyszłość. Wycofanie się Niemiec z atomu, oraz deklaracje innych krajów regionu sugerują, że to właśnie gaz powinien stać się głównym ‘zródłem awaryjnym’ dla pozyskiwania energii w bezwietrzne dni. Delegaci przewidywali również, że z racji nieefektywności metod pozyskiwania energii z wiatru (nawet w krajach z szeroką linią brzegową, niezbędne jest zapewnienie dużej infrastruktury ‘zapasowej’ na wypadek spadku siły wiatru niemożliwej do przewidzenia), rozczarowani decydenci europejscy mogą zacząć wkrótce bardziej doceniać stabilność gazu. Zastrzeżono jednak, że stać się tak może tylko jeśli branża się zjednoczy w wysiłkach lobbingowych na rzecz ukazania gazu jako taniego, czystego i bezpiecznego.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Skala niechęci</strong></p> <p style="text-align: justify;">Jednym z najistotniejszych tematów były oczywiście spory dotyczące ceny skupu gazu. Delegaci pozostali zgodni, że niezależnie od sytuacji na rynkach, kontrakty długo-terminowe pozostaną fundamentem w handlu gazem. Istotną nowością jest tu niespotykana wcześniej skala niechęci wobec dotychczas obowiązujących umów opartych na cenach ropy. Wśród zgłaszających protest wobec tego sposobu rozliczania, znaleźli się również przedstawiciele wielkich koncernów japońskich- Chubu Electric Power Company i Tokyo Gas. Protest Japończyków jest szczególnie istotny, gdyż dotychczas wydawało się, że nawet pomimo pojedynczych przypadków renegocjacji kontraktów na terenie Europy, dominującą formą kontraktu na świecie pozostanie długoterminowy kontrakt oparty na cenie ropy. Japoński protest ewidentnie wskazuje, że na całym świecie branża zaczyna się przekierowywać na kupowanie surowca po realnej cenie spotowej. O nieuniknioności zmian w kontraktach na terenie Europy przekonanych było łącznie 80% delegatów.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Europa będzie zdana na budowę gazociągów</strong></p> <p style="text-align: justify;">Jednym z ciekawszych zagadnień była przyszłość jednolitego europejskiego rynku gazowego. Wśród obecnych dominowało przekonanie, że zostaną wypracowane pewne nowe regulacje, tworzącego zalążek wspólnego rynku, jednak osiągnięcie pełnej integracji jest uważane za niemożliwą przed 2020 rokiem. W związku z kryzysem idei jednolitego rynku szczególnie istotne było pytanie o sposób dostarczania gazu. Większość pytanych uznała, że jest aktualnie o wiele za wcześnie aby gaz łupkowy mógł znacząco wpłynąć na europejski rynek gazowy, co wymusza wybór między dostawami LNG, albo gazociągami. 48% uznało, że z racji zwiększającego się popytu w Azji, Europa będzie zdana na budowę nowych gazociągów. 44% uznało, że powinno udać się zabezpieczyć dostawy LNG i wraz z budową adekwatnej infrastruktury, LNG nieznacznie zmarginalizuje rolę gazociągów.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Wątpliwości pozostały</strong></p> <p style="text-align: justify;">Konferencja pozostawiła uczestników i jej obserwatorów z bardzo wieloma pytaniami wymagającymi odpowiedzi. Skala niepewności, dotychczas głównie dotykająca rynki finansowe staje się główną zmorą również branży energetycznej. W zależności od tego, jak uda odpowiedzieć na nadchodzące wyzwania dotyczące kryzysu gospodarki europejskiej, czy niepohamowanego apetytu na gas Azji, będą zależały losy zwykłych konsumentów.</p> <p style="text-align: justify;">Tekst oparty na raporcie z konferencji paryskiej autorstwa firmy doradczej Gas Strategies.</p> <p style="text-align: justify;"><em>Pierwotnie artykuł opublikowano w Gazecie Finansowej, nr 6/2012. </em></p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>