NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Rekordowy deficyt handlowy-Monika Sopala

Opinie i komentarze 20 marca 2012, 12:00
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-600" href="http://www.jagiellonski.pl/?attachment_id=600"><img class="alignleft size-medium wp-image-600" title="Monika Sopala" src="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/Monika-Sopala-210x300.jpg" alt="" width="210" height="300" /></a>Trzęsienie ziemi, tsunami, katastrofa nuklearna, wysoki kurs jena to problemy z jakimi trzecia co do wielkości potęga gospodarcza świata radziła sobie jak dotąd całkiem nieźle. Ostatnie doniesienia o największym od ponad 30 lat deficycie handlowym Japonii są wyraźnym sygnałem niepokojących zmian w gospodarce Kraju Kwitnącej Wiśni. Rok 2011 był dla japońskiej gospodarki bardzo trudny. Miało to bezpośredni wpływ na ujemny wynik obrotów handlowych Japonii z zagranicznymi parterami. W zeszłym roku, pierwszy raz od ponad 30 lat, Kraj Kwitnącej Wiśni importował więcej, niż eksportował.</p> <p style="text-align: justify;"> <strong>Zmniejszenie popytu</strong> W lutym japoński rząd poinformował, że deficyt handlowy kraju wyniósł 2,49 bln jenów (czyli ok. 105 mld zł), co oznacza że eksport Japonii spadł o 2,7 proc., z kolei import wzrósł o ok. 12 proc. Największa od czasów Czarnobyla katastrofa jądrowa postawiła pod znakiem zapytania przyszłość atomu jako źródła pozyskiwania energii oraz bezpieczeństwo z tym związane. Po Fukushimie Japonia zamknęła część starych elektrowni jądrowych oraz zwiększyła import tradycyjnych surowców energetycznych. Według danych ze stycznia 2012 r., import gazu ziemnego był wyższy o ok. 75 proc. od importu tego surowca rok wcześniej. Podobnie było z importem ropy i węgla, który wzrósł o ponad. 20 p.p. Japonia jest krajem posiadającym znikomy zasób surowców energetycznych, co od zawsze powodowało jej uzależnienie od zagranicznych dostawców. Teraz stanęła jednak w obliczu ogromu zniszczeń i niewyobrażalnych kosztów związanych z odbudową infrastruktury. Japonia znana wszystkim z eksportu elektroniki i samochodów, borykała się z problemem zniszczonych fabryk i przerwami w łańcuchu dostaw towarów do odbiorców. Dodatkowo sytuację pogorszyła niekorzystna sytuacja finansowa w krajach tworzących rynek zbytu dla produktów wytwarzanych w Japonii, czyli kryzys w strefie euro i Stanach Zjednoczonych. Trudna sytuacja ekonomiczna na Zachodzie automatycznie zmniejszyła popyt na japońskie towary, które w tym okresie wyjątkowo mocno potrzebowały większego zbytu.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Chiny beneficjentem</strong> Na japoński bilans handlowy niekorzystnie wpłynął również utrzymujący się na rynkach walutowych silny kurs jena. Od marca 2011 r. jen umocnił się w stosunku do amerykańskiego dolara o ok. 7 proc. Dla wielu koncernów produkcja w kraju przestała być opłacalna i zaczęły one przenosić swoje zakłady produkcyjne za granicę. Według prognoz ekonomistów, w przeciągu najbliższych 3 lat japońska produkcja zagranicą będzie się zwiększała. Ponadto, wysoki kurs japońskiej waluty ogranicza możliwości eksportu towarów, które stały się bardzo drogie, szczególnie w okresie spowolnienia gospodarczego na całym świecie. Na kryzysie firm japońskich korzystają chińskie i koreańskie przedsiębiorstwa, które podkupują tamtejsze fabryki. Konkurujący od lat z japońskimi potentatami Chińczycy dziś korzystają z trudnej sytuacji japońskiej konkurencji i wykupują renomowane firmy z Kraju Kwitnącej Wiśni, uruchamiając nową produkcję pod ich marką. Przykładem takiej transakcji jest sprzedaż japońskiego Sony (części koncernu Panasonic) chińskiej firmie Haier, latem ubiegłego roku. Wówczas sprzedano markę jak i zagraniczne oddziały produkcyjne, m.in. w Malezji, Wietnamie, Filipinach i Indonezji. Chińska Haier, produkująca elektronikę, dzięki tej transakcji planuje uruchomić nową odsłonę produktów Sanyo pod nazwą Aqua. Nowa linia produkcyjna zyskała przychylne opinie konsumentów, w tym także japońskich, którzy chętnie będą sięgać po nowe produkty znanej już marki.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Dodatkowy cios</strong> Jakby tego było mało, doszło do powodzi w Tajlandii. Japonia jest największym zagranicznym inwestorem w tym kraju, zatem mocno odczuła skutki klęski żywiołowej. Był to dodatkowy cios dla zakładów Hondy, Toyoty, Nissana, Mitsubishi Motors, Sony czy Canona, które po raz kolejny wykazywały straty i opóźnienia w produkcji, a co za tym idzie, ucierpiał japoński eksport. W efekcie powodzi około 400 japońskich firm wstrzymało bądź zmniejszyło produkcję, co niewątpliwie odbije się na wzroście cen w branży motoryzacyjnej oraz elektronicznej w tym roku.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Panika i konserwatyzm</strong> Z perspektywy przyszłości japońskiej gospodarki bardzo istotna jest również struktura i mentalność społeczeństwa. Japonia stoi w obliczu problemu starzejącej się populacji, gdzie wciąż rosnące wydatki na świadczenia socjalne, negatywnie wpływają na sytuację ekonomiczną kraju. Ponadto Japonia posiada ogromny dług publiczny, a koszty obsługi zadłużenia zabierają połowę wpływów z podatków. W tej sytuacji starzejące się społeczeństwo nie pomaga w wyciąganiu kraju z recesji. Za 50 lat prawie co drugi obywatel będzie miał ponad 60 lat, a populacja zmniejszy się z obecnej, liczącej 128 mln, do ok. 87 mln. Z drugiej strony, naród japoński jest wyjątkowo pracowity i od wieków wykazuje się wielkim patriotyzmem, zatem na pewno zrobi wszystko, by udźwignąć kraj z kryzysu. Społeczeństwo japońskie choć jest bardzo konserwatywne, również ulega ogólnoświatowym wpływom. Przykładem tego są docierające do nas w ostatnim czasie wieści o panice, jakiej ulegli szczególnie młodzi Japończycy. Strach, spowodowany obawą przed skażeniem nuklearnym, wywołał niechęć do wszystkiego co pochodzi z regionu Sendai. Młode matki w Japonii wybierają produkty pochodzące z terenów najbardziej oddalonych od Fukushimy. Niestety, na takim zachowaniu traci odbudowujący się region, któremu takie zachowania nie przynoszą korzyści finansowych. Warto zaznaczyć, że zdaniem ekspertów poziom promieniowania z Kyodo i Tokio nie jest uznawany za szkodliwy. Miejmy nadzieję, że japoński spokój i opanowanie wygra z ogólnoświatową paniką przed skażeniem nuklearnym i Japonia odbuduje zaufanie części własnych obywateli jak i zachodnich turystów.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Pracowitość i determinacja</strong> W opinii części ekonomistów deficyt handlowy Japonii nie będzie trwałym trendem, ale utrzyma się jeszcze przez minimum dwa lata. Japoński eksport z czasem zacznie wzrastać, przy utrzymującym się dużym imporcie surowców, i nie łatwo będzie uzyskać dodatni bilans handlowy, będzie on raczej oscylował w okolicy zera. Dla gospodarki japońskiej bardzo ważny jest szybki wzrost eksportu, w przeciwnym razie może to mieć poważne skutki dla finansów kraju. Zła kondycja ekonomiczna państwa może wywołać podejrzenia zagranicznych inwestorów, którzy przestaną patrzeć na Japonię jako bezpieczną przystań dla swoich inwestycji. W dalszej perspektywie odpływ kapitału zagranicznego może mocno skomplikować starania japońskiego rządu, walczącego z wielkim długiem publicznym. Gospodarka Japonii od lat boryka się z kryzysem gospodarczym, jednakże nieszczęśliwe wydarzenia minionego roku dodatkowo pogłębiły finansowe problemy kraju. Ciężka sytuacja gospodarcza w Europie i Stanach Zjednoczonych dodatkowo utrudnia walkę japońskiego rządu z kryzysem, co dokładnie widać na przykładzie ujemnego bilansu handlowego kraju. Jednak Japończycy już nieraz udowodnili, że determinacją i ciężką pracą są w stanie odbudować kraj z kryzysu. Wiele wskazuje na to, że tak będzie i tym razem, i przy wspólnych wysiłkach japońskiego rządu, społeczeństwa oraz przychylności zagranicznych rynków kraj ten wyjdzie z recesji.</p> <p style="text-align: justify;"><em>Pierwotnie artykuł opublikowano w Gazecie Finansowej, nr 10/2012. </em></p>
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK