NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Ekologia w kampanii prezydenckiej-Oskar Nastański

Opinie i komentarze 25 kwietnia 2012, 12:22
<a rel="attachment wp-att-939" href="http://www.jagiellonski.pl/?attachment_id=939"><img class="alignleft size-medium wp-image-939" title="Oskar_Nastanski" src="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/07/Oskar_Nastanski-226x300.jpg" alt="" width="226" height="300" /></a>W odróżnieniu od kampanii wyborczych w Polsce, kampanie w Europie Północnej i Zachodniej uwzględniają czynnik <a id="_ic_1">ekologiczny</a> jako jeden z istotniejszych punktów programu. Nie jest tajemnicą, że partie zielonych odnoszą przy tym umiarkowane sukcesy wyborcze. We francuskich wyborach prezydenckich nie jest inaczej i motyw ekologiczny pojawiał się nawet w kampanii nacjonalistycznej kandydatki– Marine Le Pen. Mimo powszechnej obecności ekologii w programach, nie gra ona tak istotnej roli jak można się było spodziewać. Relatywny spadek zainteresowania ekologią może wynikać z priorytetyzacji problemu spadku parytetu siły nabywczej Francuzów, nasilenia się debaty w sprawach ekonomicznych i sukcesu strategii Francois Hollanda, nakierowanej na uczynienie z wyborów referendum nad 5-leciem rządów Sarkozy’ego. Jedną z największych porażek wyborów, jest kampania kandydatki ekologów Evy Joli, która zbierała w sondażach nie więcej niż 2 proc. poparcia. Sztab często zadaje sobie pytanie: czy wynik jest rezultatem spadku zainteresowania ekologią, czy raczej niepopularności samej kandydatki znanej ze swojego norweskiego akcentu, często wykpiwanego przez media i inne sztaby. Eva Joli nie powala na kolana swoją charyzmą, a dobór charakterystycznych czerwonych plastikowych okularów nie poprawia jej wizerunku, jednak jej doświadczenie zawodowe i wiedza przytłaczają niejednego kandydata o wyższym poparciu. Na terenie Francji i nie tylko, Joly jest kojarzona głównie z sukcesami na froncie walki z korupcją i malwersacjami finansowymi. <div> <div><ins><ins id="aswift_0_anchor"></ins></ins></div> </div> Jej głównymi postulatami ekologicznymi były: <ul> <li>Praca na rzecz redukcji globalnych emisji CO<sub>2</sub> o 30 proc. do 2020 roku i o 85 proc. do 2050.</li> <li>Rezygnacja z energii atomowej do 2031 roku</li> <li>Zmniejszenie zużycia energii o 20 proc. do 2020 roku (poprzez zwiększenie efektywności energetycznej)</li> <li>Do 2020 roku, 40 proc. energii powinno pochodzić ze źródeł odnawialnych</li> <li>Rozdzielenie firm odpowiedzialnych za dystrybucję gazu, elektryczności, wody, od dostawców. Zamówienia na surowce będą wystawiane przez władze lokalne, co zapewni zwiększenie efektywności</li> <li>Opodatkowanie emisji gazów</li> <li>Taryfikacja progresywna wody, elektryczności i gazu</li> <li>Szeroka kampania odnawiania budynków, podnosząca ich efektywność energetyczną</li> <li>Kampania promująca edukację ekologiczną w społeczeństwie</li> <li>Kampania trzech „0” czyli:  0 GMO, 0 gazu łupkowego, 0 nowych autostrad</li> </ul> Tradycyjnie, największym konkurentem dla zielonych byli socjaliści. Ze wszystkich pozostałych kandydatów, najbogatszy zielony pakiet przygotował sztab Francois Hollanda. Program nie tak ambitny, jak program ekologów, jednak bardziej realistyczny. Wśród propozycji są: <ul> <li>Wspieranie ekologicznej żywności i tradycyjnych form uprawy</li> <li>Ograniczenie uzależnienia Francji od energii atomowej do 50 proc. do 2025 roku</li> <li>Walka o osiągniecie wskazanych w traktatach unijnych limitów emisyjnych</li> <li>Wprowadzenie stawek progresywnych na gaz, elektryczność i wodę</li> <li>Zwiększenie – przy wsparciu rządowym – efektywności energetycznej miliona domów</li> <li>Uczynienie z Francji lidera w wykorzystaniu energii morskiej</li> <li>Wsparcie państwowe dla producentów paneli słonecznych i producentów energii słonecznej</li> </ul> Konkurencyjny kandydat Frontu Lewicy – Jean-Luc Melenchon, ma znacznie bardziej okrojony program. Pomimo uznania faktu, że globalne ocieplenie jest wynikiem działalności człowieka, jego polityka jest skierowana bardziej na wolę ludu. W ramach zwiększenia kontroli nad produkcją prądu i eksploatacją dóbr, obiecuje znacjonalizować GDF Suez, Areve, EDF i Total. Zamierza wspierać termomodernizację lokali mieszkalnych, oraz wykorzystanie energii geotermalnej. Jego zdaniem woda, jako dobro publiczne, nie powinna podlegać warunkom rynkowym, a o wykorzystaniu energii atomowej miałoby zadecydować referendum. Bardzo rozbudowany program ekologiczny przygotował kandydat Centrum – Francois Bayrou. Jego program był w 50 proc. prawicowy i w 50 proc. lewicowy, zatem nie należy się dziwić obecności rozbudowanego wątku ekologicznego. Bazą działań ekologicznych ma być fundusz ekologiczny, finansowany przez inwestorów prywatnych i ze środków pochodzących ze sprzedaży limitów emisyjnych w zgodzie z protokołem z Kioto. Uzyskane pieniądze, mają być przeznaczane na zwiększanie efektywności energetycznej budynków, transportu publicznego i na projekty z zakresu energetyki odnawialnej. Kandydat Centrum chce powołać organizację, która zajmie się uproszczeniem przepisów w zakresie wydawania certyfikatów z efektywności energetycznej, oraz doradztwem w zakresie optymalizacji energetycznej przez jednostki i firmy. Energia odnawialna ma stanowić 40 proc. bilansu energetycznego do 2030 roku. Branża energii odnawialnej będzie wspomagana na 2 sposoby: ustanowione mają zostać przepisy i uproszczenia podatkowe – niezmienne przez kolejnych 20 lat. Ma zostać powołane europejskie konsorcjum podobne do konsorcjum zbrojeniowego EADS, ale zajmujące się energetyką odnawialną. W zakresie atomu, kandydat nie podaje precyzyjnego pożądanego udziału tej energii w bilansie ogólnym, jednak stawia on na przejrzystość i bezpieczeństwo. Chce włączenia międzynarodowych ekspertów do prac francuskiej agencji jądrowej, a francuskie społeczeństwo ma uzyskać możliwość wysyłania pytań otwartych do agencji, na które ta musiałaby odpowiedzieć. Prawicowa Marine Le Pen, pomimo haseł nacjonalistycznych, miała gospodarczo lewicujący program. Ekologicznie jest mniej ambitna niż kandydaci lewicy, jednak jej propozycje sięgają dalej niż propozycje urzędującego prezydenta. W programie postulowała za większą ochroną zwierząt, w tym m. in. zakaz eksperymentów i opracowanie sztywnych norm dotyczących chowu zwierząt. Kandydatka zamierzała również podjąć walkę z procederem porzucania zwierząt. Le Pen zamierza również wspierać rozwój energii odnawialnej na szczeblu lokalnym i zwiększenie jej udziału w ogólnym bilansie do 15 proc. Kandydatka stwierdzała, ze Francja powinna w przyszłości zrezygnować z energii jądrowej, jednak aktualnie, ze względów bezpieczeństwa, należy odnowić starzejące się siłownie atomowe. W swoich 32 najważniejszych punktach wyborczych, Sarkozy zapewnia o pozostaniu przy atomie, jako nieemisyjnym źródle energii. Zdaniem urzędującego prezydenta w francuskiej energetyce jest miejsce zarówno dla odnawialnych źródeł energii, jak i energetyki jądrowej. <em>Pierwotnie artykuł opublikowano w ekologia.pl, 25 kwietnia 2012 roku. </em>
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK