NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Wybory 1947 – cud na urną

Wydarzenia i aktualności 24 stycznia 2013, 09:29
<strong><a rel="attachment wp-att-732" href="http://jagiellonski.pl/?attachment_id=732"><img class="alignleft size-medium wp-image-732" title="prof. Wojciech Roszkowski" src="http://jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/Wojciech-Roszkowski-232x300.jpg" alt="prof. Wojciech Roszkowski" width="232" height="300" /></a>- Lokale wyborcze obstawione były przez milicję, czasami przez wojsko i oddziały Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej - komentował historyk, prof. Wojciech Roszkowski. </strong> Po sfałszowaniu wyników referendum ludowego w 1946 r., komuniści przystąpili do kampanii przed wyborami parlamentarnymi, które zgodnie z postanowieniami konferencji jałtańskiej powinny się były odbyć jak najszybciej po wojnie. Tymczasem od maja 1945 r. minęło już kilkanaście miesięcy, a nadal działała Krajowa Rada Narodowa. - Ta kampania była szczególnie agresywna ze strony komunistów i przebiegała pod hasłem walki z PSL-em – mówił prof. Roszkowski w audycji z cyklu <strong>”Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej - Polska”</strong>, nadanej w listopadzie 1996 r. - PPR nie przebierał w ogóle w środkach. <strong>Blok Wyborczy kontra PSL</strong> <strong></strong> Jeszcze w listopadzie 1946 r. PPR podpisała umowę z PPS o wspólnej liście wyborczej. W Bloku Demokratycznym znalazły się też: Stronnictwo Ludowe oraz Stronnictwo Demokratyczne. Przez cały okres kampanii komuniści prowadzili zakrojoną na szeroką skalę działalność na rzecz eliminacji przeciwników politycznych. - Jeżeli chodzi o język używany w tym czasie przez PPR – słyszymy w komentarzu - to tytułem przykładu można powiedzieć, że na którymś z wieców w Sosnowcu w grudniu 1946 r. <strong>Gomułka</strong> określił Mikołajczyka mianem polskiego Führera, popieranego przez tych wszystkich, którzy kwestionują granicę na Odrze i Nysie. <strong>Zastraszenie i terror</strong> Od słów komuniści przechodzili do czynów. W ciągu kampanii oddziały Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Urzędu Bezpieczeństwa oraz MO rozbijały wiece przedwyborcze PSL, terroryzując uczestników tych spotkań, jak również aresztując zwolenników, a nawet kandydatów tej partii na posłów. – Ostatecznie nie dopuszczono do kandydowania ok. 150 członków partii ludowców – powiedział <strong>prof. Wojciech Roszkowski</strong>.- Uwięziono czołowych przywódców PSL-u, m.in. : Kazimierza Bagińskiego i Stanisława Mierzwę, niedawno zwolnionych z więzienia radzieckiego po procesie szesnastu. W okresie kampanii przedwyborczej skrytobójczo zamordowano ok. 140 działaczy PSL, aresztowano ok. 10 tys. osób. Chodziło o zastraszenie tych, którzy zamierzali głosować na partię Stanisława Mikołajczyka. W więzieniach w Polsce znajdowało się wtedy ok. 100 tys. osób. - Propagandowy wydźwięk miały też spektakularne procesy polityczne – mówił gość audycji -aresztowania przywódców zrzeszenia ”Wolność i Niezawisłość” i proces członków zarządu Win-u w styczniu 1947 r. a także proces, zakończony wyrokiem śmierci, Ksawerego Grocholskiego oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii. <strong>Wielkie fałszerstwo</strong> - Samo głosowanie odbyło się 19 stycznia 1947 r. pod ogromną presją władzy – komentował prof. Roszkowski. – Czasami jednostki militarne, czy paramilitarne pilnujące lokali wyborczych nie wpuszczały głosujących, którzy nie pokazali karty z właściwym numerem listy wyborczej. Lista Bloku Wyborczego miała nr 3. Z oficjalnego komunikatu ogłoszonego przez komunistów wynikało, że frekwencja wyniosła ok. 90%, z czego ok. 80% miało głosować na Blok Stronnictw Demokratycznych, natomiast 10, 3 % na PSL. Jak dokonano tych wszystkich cudów nad urną? Wyjaśniał to w audycji prof. Wojciech Roszkowski. Wśród przyczyn wymienił kilka czynników, m.in. mówił o tym, że w wojsku głosowanie odbywało się w sposób jawny i na rozkaz, więc kilkadziesiąt tysięcy poborowych zmuszonych zostało do poparcia PPR i PPS. – W 10 okręgach, stanowiących ok. ¼ obszaru Polski i gdzie przewaga stronnictwa Mikołajczyka była ogromna, listy PSL-u unieważniono – powiedział. A zatem wielu kandydatów stronnictwa Mikołajczyka w ogóle nie wzięło udziału w wyborach. <strong>Celem ”Mała Konstytucja” </strong> W wyniku sfałszowanych wyborów powstał Sejm Ustawodawczy, w którym znakomita większość, ok. 80% mandatów posiadały stronnictwa Bloku Wyborczego. Oczywiście najwięcej posłów zasiadło z ramienia PPR, na drugim miejscu znaleźli się członkowie PPS-u, a w dalszej kolejności przedstawiciele Stronnictwo Ludowego i Stronnictwo Demokratycznego. To pozwoliło komunistom zmienić w kilka tygodni później Konstytucję. A o to im, w dążeniu do przejęcia całkowitej kontroli nad społeczeństwem, chodziło. <a href="http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/765120,Wybory-1947-%E2%80%93-cud-na-urna"><strong>Posłuchaj</strong> komentarza prof. Wojciecha Roszkowskiego.</a> <div class="zemanta-pixie" style="margin-top: 10px; height: 15px;"><a class="zemanta-pixie-a" title="Enhanced by Zemanta" href="http://www.zemanta.com/?px"><img class="zemanta-pixie-img" style="border: medium none; float: right;" src="http://img.zemanta.com/zemified_a.png?x-id=e773b91e-2791-4917-a522-3047a3b28873" alt="Enhanced by Zemanta" /></a></div>
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
OK