NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Rząd powinien odkupić akcje Grupy Azoty lub ogłosić wezwanie

Opinie i komentarze 23 lipca 2014, 11:27
<h3 id="article_lead"><a rel="attachment wp-att-696" href="http://jagiellonski.pl/?attachment_id=696"><img class="alignleft size-medium wp-image-696" title="2008.11.21 Zarząd IJ - Logo PL 009" src="http://jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/2008.11.21-Zarząd-IJ-Logo-PL-009-300x300.png" alt="" width="300" height="300" /></a>Najlepszym zabezpieczeniem przed próbami przejęcia firm chemicznych będzie dalsza konsolidacja branży, uważa Instytut Jagielloński (IJ). Wzywa do odkupienia pakietu akcji Grupy Azoty należącego do rosyjskiego Acronu lub ogłoszenie wezwania na 66% chemicznej grupy.<!--more--></h3> "Ostatnie działania Rosjan zwiększające zaangażowanie w polskiej spółce budzą po raz kolejny wątpliwości co do ich intencji. Nie można wykluczyć, że znowu przygotowywany jest  skok na polską chemię. Tymczasem, rząd przyznaje, że państwo, w przypadku spółek giełdowych nie jest zdolne do pełnej kontroli spółki oraz tego, kto kupuje w niej udziały. Wprawdzie obecny pakiet posiadany przez MSP w Grupie  Azoty oraz udziały tzw. zaprzyjaźnionych <a id="a_nsitsp_3">firm</a> (w tym spółek Skarbu Państwa) pozwalają na kontrolę przez państwo ok. 50% akcji polskiej firmy. Jednak lekceważenie strony rosyjskiej to ogromny błąd" - uprzedza IJ. Instytut zaznacza, że taka sytuacja powinna zmusić polskie władze nie tylko do dyskusji nad znaczeniem branży chemicznej dla <a id="a_nsitsp_0">bezpieczeństwa</a> gospodarczego Polski. "Jej konsekwencją powinno być odkupienie od Acronu udziałów w polskiej spółce chemicznej albo ogłoszenie wezwania na 66% akcji, nawet jeśli będą to kosztowne operacje. Istotne jest też powzięcie kroków, które w przyszłości uniemożliwią ingerencję obcych firm w naszych narodowych czempionów. Jednym z nich jest bez wątpienia proces konsolidacji - co jest odzwierciedleniem trendów panujących na globalnym rynku. Konsolidacja zmniejsza wrażliwość na cykle koniunkturalne, może podnieść wycenę całej grupy oraz zwiększyć obrót akcjami. Może także wzmocnić pozycję wobec <a id="a_nsitsp_2">zagranicznych </a>konkurentów. Skonsolidowana polska chemia ma szansę wejść do światowej pierwszej ligi. Wymaga to jednak strategicznych i kompleksowych decyzji" - stwierdza Instytut Jagielloński. Instytut podkreśla, że branża chemiczna ma strategiczne znaczenie dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego Polski. Spółki działające w tym obszarze korzystają bowiem ze znaczących ilości gazu. Na początku czerwca Norica Holding, spółka zależna rosyjskiej grupy Acron, zwiększyła udział w akcjonariacie Grupy  Azoty nadzorowanej przez Skarb Państwa do ponad 20%. Daje to rosyjskiej firmie możliwość wprowadzenia swojego przedstawiciela do rady nadzorczej grupy. Sytuacja ta nie budziłaby takich kontrowersji, gdyby nie próby wrogiego przejęcia Grupy Azoty podejmowane już w 2012 roku przez ten sam podmiot. Wtedy udało się zapobiec przejęciu - chociaż sytuacja była bardzo poważna, wskazuje Instytut. Jak przypomina IJ, Skarb Państwa w momencie ogłoszenia wezwania do sprzedaży <a id="a_nsitsp_1">akcji</a> Azotów Tarnów przez Rosjan nie miał nawet 33% akcji polskiej spółki. Konieczne więc były szybkie działania zabezpieczające. Dlatego doprowadzono do podwyższenia kapitału w spółce, a następnie przejęcia<a id="a_nsitsp_4">Zakładów</a> Azotowych  Puławy, w których Skarb Pastwa miał 51% udziałów - przez  Azoty Tarnów. Operacja wrogiego przejęcia została zablokowana. W efekcie udało się pokrzyżować Rosjanom plany, a dzięki połączeniu powstała jedna z większych grup w branży chemicznej w Europie, stwierdza Instytut. Źródło: ISB News
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK