Roszkowski o Nocnych Wilkach: To był i jest rodzaj prowokacji

Opinie i komentarze 28 kwietnia 2015, 11:17
<strong>- Polska jest nieprzygotowana do poradzenia sobie z taką prowokacją - mówił na antenie Telewizji Republika historyk Wojciech Roszkowski.</strong><!--more--> - Przez długi czas panowało kłopotliwe milczenie władz, a jednocześnie sprawa była w mediach nieustannie wałkowana - stwierdził historyk. Jak dodał, kiedy doszło do podjęcia ostatecznej decyzji wybrano opcję, która była niemożliwa do spełnienia. - Podjęte decyzje, która jest niewykonalna, w gruncie rzeczy, bo niewpuszczenie Nocnych Wilków było nierealne - podkreślił. - Jeżeli oni zapowiadali, że będą wjeżdżać pojedynczo to wiadomo było, że mogą wjechać od Kaliningradu praktycznie niemolestowani - mówił dalej Roszkowski. - Trzeba było to wszystko przewidzieć - dodał. Historyk zwrócił uwagę, że lepszym wyjście od blokowania gangowi wjazdu do Polski, byłoby eskortowanie ich podróży. - Dać im obstawę, pilnować co robią - stwierdził. - Oni wjeżdżają po to by prowokować Polaków do jakiś czynów - dodał. Motocyklowy gang Nocne Wilki w sobotę wyruszył w podróż z Moskwy do Berlina. Pomimo deklaracji polskiego MSZ, które poinformowało Ambasadę Federacji Rosyjskiej o odmowie wjazdu na terytorium Polski, motocykliści zapowiadają, że wjadą na teren Rzeczpospolitej. W niedzielę dziennik Die Welt, podał, że również niemieckie władze odmówiły wjazdu czołowym przedstawicielom Nocnych Wilków oraz unieważniły wizy, które miały zostać uzyskane przez motocyklistów w nieuczciwy sposób. Dzisiaj członkowie grupy chcą dotrzeć do Wrocławia. Źródło: Telewizja Republika
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
OK