NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Piąta władza, czyli o blogach i mikroblogach - Joanna Waś-Smyrgała

Opinie i komentarze 1 lipca 2011, 09:09
<p style="text-align: justify;">W dwó<a href="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/joanna_smyrgala_bw.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-601" title="joanna_smyrgala_bw" src="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/joanna_smyrgala_bw-217x300.jpg" alt="" width="217" height="300" /></a>ch pierwszych częściach cyklu „Internet w biznesie” omówione zostały najpopularniejsze serwisy społecznościowe, social commerce oraz platformy oferujące zakupy grupowe. Teraz pora na kolejna porcję tego, co oferuje Web 2.0, czyli blogi i mikroblogi.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Piszę, więc je</strong><strong>stem</strong></p> <p style="text-align: justify;">Blogi rozpoczęły swoją karierę pełniąc rolę internetowych pamiętników. Stopniowo jednak stały się po prostu jednym z mediów. Jak się okazuje, coraz bardziej wpływowych. W klasycznej formie są łatwo dostępnym i tanim narzędziem chętnie wykorzystywanym przez celebrytów i polityków w kształtowaniu wizerunku. Piszą je osoby znane ze sceny politycznej oraz małego i dużego ekranu. Internetowy pamiętnik od lat prowadzi Krystyna Janda, Janusz Korwin-Mikke czy Joanna Senyszyn. Blog to także doskonały sposób, żeby zaistnieć, nie tylko w internecie, np. jako specjalista w jakiejś dziedzinie albo publicysta.</p> <p style="text-align: justify;">Swoistą „karierę” poprzez bloga dobrze obrazuje przykład Kataryny, która jest aktywna w internecie jako komentatorka sceny politycznej od czasów tzw. Afery Rywina. Przez długi czas pozostawała anonimowa. Jej bezkompromisowy język i charakterystyczny styl sprawiły, że zyskała rzesze sympatyków, a jej krytyczne wpisy przestały być obojętne dla polityków i osób publicznych. W konsekwencji rosnącej popularności, blogerce grożono procesami sądowymi, ale także oferowano pracę dziennikarza w poczytnych tytułach, dociekano jej tożsamości i podejrzewano o związki z którymś z mainstreamowych mediów. Dziś wprawdzie już wiadomo kim jest, ale nadal najbardziej znana jest pod pseudonimem.</p> <p style="text-align: justify;">Dość dobrym przykładem pokazujący, jaką rolę może pełnić internetowy pamiętnik w działaniach PR (świadomie lub nie) jest blog Kasi Tusk. Córka premiera najchętniej wypowiada się na tematy związane z modą, prezentuje zdobycze upolowane w second handach i na wyprzedażach. Dzieli się także swoją codziennością – zmęczeniem, smacznym jedzeniem, itd. W zasadzie nie pisze ani słowa o polityce. Niby nic szczególnego, ale wydaje się, że właśnie o to chodzi. Prowadząc internetowy pamiętnik w taki sposób, córka premiera pokazuje, że jest zwykłą młodą dziewczyną, która interesuje się tym samym, co rówieśnice. Nawet poprzez fakt, że tak cieszą ją wszelkie okazje do oszczędności na zakupach, daje do zrozumienia, że ojciec-premier nie dysponuje ponadprzeciętnym bogactwem, skoro rodzina nie żyje wystawnie i ubiera się w tych samych sklepach, co inni Polacy.</p> <p style="text-align: justify;">Chętnie bloguje także Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz, młoda żona byłego premiera, a jej wpisy wzbudzają spore emocje wśród internautów. Blog stał się sprzymierzeńcem również Marty Kaczyńskiej. Porusza ona jednak zdecydowanie poważniejsze tematy, najczęściej oscylujące wokół polityki i katastrofy smoleńskiej. Osobisty blog to jednak właściwe miejsce na wyrażenie własnych poglądów. Dla wielu publicystów i dziennikarzy jest to niezastąpione narzędzie pracy. Daje bowiem możliwość komentowania na bieżąco rzeczywistości politycznej, niezależnie od cyklu wydawniczego gazet i periodyków, z którymi współpracują. Serwis blogowy Salon24, który szczególnie upodobali sobie właśnie publicyści i politycy, z czasem stał się liczącym się medium opiniotwórczym. Obecnie miesięcznie odwiedza go prawie 530 tys. internautów. Przejawem rosnącej popularności i chęci wyjścia poza blogosferę, były zorganizowane niedawno w telewizji internetowej ipla (grupa Polsat) debaty z udziałem polityków. Patronował im Salon24, a prowadził je Igor Janke, jeden z publicystów serwisu. Wzięli w nich udział m.in. Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Marek Migalski, Paweł Kowal, Rafał Ziemkiewicz i inni.</p> <p style="text-align: justify;">Podobną rolę pełnią tzw. blogi branżowe, np. poświęcony tematyce internetu AntyWeb.pl Grzegorza Marczaka czy mediom - Mediafun.pl Macieja Budzicha. Słynny jest także blog, a w zasadzie blogi Kominka, których jest już w zasadzie 4, w tym jeden anglojęzyczny. Dwa najpopularniejsze to poświęcony nowym mediom i społecznościom kominek.tv oraz o tematyce ogólnej - kominek.in.</p> <p style="text-align: justify;">Autorzy poczytnych blogów stają się liderami opinii i trendsetterami, a ich to łakomy kąsek dla reklamodawców. Blog rządzi się bowiem podobnymi prawami, co strony internetowe, a więc jest potencjalnymi miejscem dla różnych form reklamy. W środowisku blogerów kwestie udostępniania przestrzeni na działania komercyjne wywołują jednak spore emocje. Zarzuca się często, że deklarowanie przez blogerów niezależności stoi w sprzeczności z przyjmowaniem ofert reklamowych i sponsorskich. Niedawny artykuł w miesięczniku <em>Press</em> „Wpisy sponsorowane” wywołał głośną debatę na ten temat. Taki stan rzeczy jest jednak konsekwencją faktu, że z czasem blogi stały się po prostu kolejnym medium, nazywanym coraz częściej piątą władzą. W odróżnieniu od czwartej, czyli mediów w ogóle. Bo bloga, który w przyszłości okaże się wpływowy, może założyć tak naprawdę każdy.</p> <p style="text-align: justify;">Wg badania Megapanel PBI/Gemius z lutego 2011 najpopularniejszą obecnie platformą blogową wśród internautów jest należący do Google serwis blogspot.com, odwiedzany przez ok. 4,3 mln internautów. Na drugim miejscu znajdują się blogi prowadzone w serwisach Grupy Onet.pl (ponad 4,2 mln użytkowników). Kolejna pod względem popularności jest platforma blox.pl, należąca do Grupy Gazeta.pl z ponad 4,1 mln użytkowników oraz serwis bloog.pl Wirtualnej Polski, który odwiedza ponad 3,6 mln użytkowników. Są to dane traktujące zbiorczo wszystkie blogi prowadzone na wymienionych platformach. W badaniu Gemiusa na wyróżnienie zasłużyły także konkretne blogi. Najpoczytniejsze to kategoryzowany jako blog prawicowy serwis niepoprawni.pl (prawie 110 tys. odwiedzających), blog honorata-skarbek.com, prowadzony przez 18-letnią wokalistkę ze Zgorzelca, która swoją obecną popularność (ponad 100 tys. internautów) zawdzięcza w ogromnym stopniu aktywności w mediach społecznościowych. Osobno wymieniony w Megapanelu jest również wspomniany wcześniej blog AntyWeb.pl, czytany przez prawie 80,5 tys. internautów.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Głos z wnętrza firmy</strong></p> <p style="text-align: justify;">Osobną kategorię stanowią blogi korporacyjne i firmowe. Stanowią narzędzie zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej komunikacji. W dużych organizacjach blog wewnętrzny jest traktowany jako źródło informacji dla pracowników o tym, co dzieje się w firmie. Dzięki niemu można dowiedzieć się jakie zmiany są planowane, kto powiększył grono pracowników, a także jakie są możliwości awansu czy uzyskania premii.</p> <p style="text-align: justify;">Duże firmy szczególnie chętnie jednak prowadza blogi wspierające działania z zakresu PR – umacniające pozycję firmy jako lidera w danym sektorze gospodarki albo eksperta. Międzynarodowe korporacje, takie jak Google czy Facebook, za pośrednictwem bloga informują internautów o wprowadzonych zmianach i nowych produktach, a także komentują działania konkurencji. Na polskim rynku własny blog posiada m.in. należący do Agory serwis GazetaPraca.pl, Grupa Allegro, portal społecznościowy nk.pl, a także firma badawcza Gemius, która wspierając swoje działania na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej redaguje anglojęzycznego bloga measuretheweb.com.</p> <p style="text-align: justify;">Przykładem zupełnie innej roli bloga firmowego jest blog prowadzony pod adresem pwcblog.pl przez  PricewaterhouseCoopers. Wpisy dokonywane są przez pracowników firmy i nietrudno się dopatrzyć, że służą wspieraniu działań rekrutacyjnych, tudzież poprawianiu nastrojów wśród innych osób zatrudnionych w korporacji. Większość bowiem w pozytywny sposób opisuje pracę w organizacji i aspekty z nią związane. Znajdziemy tam informację o nowym barze sałatkowym, wspomnienia z wakacji i sentymenty związane z kończącym się projektem. Nie ma możliwości komentowania.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Ćwierkanie, czyli bardzo lubimy informować przyjaciół</strong></p> <p style="text-align: justify;">Amerykański Twitter (od ang. czasownika <em>twitter</em>, czyli ćwierkać), rodzime serwisy, takie jak Pinger, Flaker czy BLIP (skrót od Bardzo Lubię Informować Przyjaciół) to platformy mikroblogowe. Ich użytkownicy dzielą się z innymi w rzeczywistym czasie krótkimi (najczęściej ok. 140 znaków) wiadomościami tekstowymi, linkami, itd. Pierwszy jest największym tego typu serwisem na świecie i posiada ok. 175 milionów zarejestrowanych kont. Rzeczywistych i aktywnych użytkowników ma jednak dużo mniej, dlatego jest niekiedy krytykowany za znaczne zawyżanie statystyk. Tak naprawdę bowiem, z punktu widzenia serwisu liczą się jedynie aktywni użytkownicy, a na Twitterze jedynie ok. 56 mln użytkowników śledzi 8 lub więcej kont innych (na platformach mikroblogowych nie dodaje się znajomych, ale obserwuje aktywność innych), a zaledwie 38 mln obserwuje aktywność co najmniej 16 profili. Użytkownicy śledzący ich ponad 64 stanowią tylko 12 mln społeczności Twittera. Dla kontrastu warto przypomnieć, że przeciętny użytkownik Facebooka jest połączony z ok. 80 stronami, grupami lub wydarzeniami i ma ok. 130 znajomych. Wg statystyk portalu aktywnie korzystających jest zaś ok. 500 mln, z czego ponad połowa loguje się do serwisu codziennie.</p> <p style="text-align: justify;">Wydaje się, że wbrew światowej modzie, w Polsce mikroblogi się nie przyjęły. Przykładem sceptycyzmu Polaków wobec mikroblogów było zachowanie użytkowników portalu nasza-klasa.pl, gdy serwis zdecydował się wprowadzić funkcjonalność Śledzika. Internauci bowiem w pierwszych wpisach gorąco protestowali i m.in. tworząc różnorodne łańcuszki wzywali właścicieli serwisu do usunięcia mikrobloga.</p> <p style="text-align: justify;">Mikroblogi zdecydowanie nie są wykorzystywane w Polsce na taką skalę, jak np. w Stanach Zjednoczonych. Na fali sukcesu amerykańskich platform zaczęły u nas wprawdzie powstawać liczne serwisy tego typu, jednak większość z nich nie utrzymała się na rynku. Obecnie liczą się w zasadzie tylko 3 – Pinger, Blip i Flaker. Oraz oczywiście Twitter, którego liczba polskich użytkowników wynosi obecnie wg badania Megapanel Gemius/PBI z lutego 2011 ok. 950 tys.</p> <p style="text-align: justify;">Największym rodzimym serwisem mikroblogowym jest należący do Grupy o2 Pinger, który odwiedza ponad 1,5 mln internautów. Co ciekawe, niemal dwie trzecie z nich, to kobiety. BLIP to polski serwis wzorujący się na Twitterze, umożliwiający prowadzenie mikrobloga, dzielenie się ze znajomymi wiadomościami tekstowymi, dźwiękowymi i graficznymi. Wg Megapanelu ma ok. 294 tys. użytkowników. Po narzędzie to sięgają niekiedy politycy. W ramach ocieplania wizerunku i chcąc zbliżyć się do potencjalnych wyborców, na swoich profilach komentują rzeczywistość polityczną za pomocą krótkich wpisów. Do najbardziej znanych i aktywnych należą profile posłanki Agnieszki Pomaski oraz ministra Radka Sikorskiego. Pierwszy obserwuje niespełna 2 tys. osób, drugi – 4,6 tys. Jest to dużo, jak na standardy platform mikroblogowych. Ostatni w ważniejszych mikroblogów to Flaker ze 137 tys. korzystających z niego internautów.</p> <p style="text-align: justify;">Wydaje się, że w Polsce mikroblogi stanowią raczej niszę dla specjalistów pracujących w szeroko pojętej branży internetowej, reklamowej oraz fanów nowych technologii i komunikacji niż ważny kanał komunikacji marketingowej B2C. Taką rolę serwisy mikroblogowe mogą pełnić w zasadzie jedynie w przypadku marek o globalnym znaczeniu, takich jak Toyota, IBM, Microsoft czy Samsung, których to zresztą profile na Twitterze oceniane są bardzo wysoko w rankingach. Dla średniej wielkości marki codzienna praca włożona w aktualizację profilu w serwisie mikroblogowym dla kilkudziesięciu czy nawet kilkuset obserwujących nie wydaje się być opłacalna.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Systematyczność i dialog</strong></p> <p style="text-align: justify;">Moda zarówno na internetowe dzienniki, jak i mikroblogi, przyszła do nas zza oceanu. Pierwsze się zadomowiły, drugie nie wzbudzają takiego entuzjazmu, zwłaszcza w dobie ekspansji Facebooka. Blogi prywatnych osób, celebrytów czy publicystów nie tylko zaś przetrwały, ale cieszą się rosnącą popularnością. W dobrym tonie jest posiadać swoje miejsce w sieci, gdzie można komentować rzeczywistość i prezentować własne poglądy w pierwszej osobie. Firma, która decyduje się na prowadzenie bloga, manifestuje tym samym otwartość, a także chęć dzielenia się swoim wkładem w rozwój branży. Co ciekawe, niektóre organizacje, mimo pozornej gotowości do dialogu – bo jej przejawem jest właśnie prowadzenie bloga, blokują możliwość komentowania swoich wpisów.</p> <p style="text-align: justify;">Na pewno nie warto ulegać modzie i przede wszystkim należy pamiętać, że blog lub mikroblog nieaktualizowany od wielu miesięcy albo zawierający zaledwie kilka wpisów bynajmniej nie wpływa pozytywnie na wizerunek. Jeśli nie ma się czasu go prowadzić, lepiej zrezygnować. W każdym razie dobrze wykorzystane, oba narzędzia stanowią doskonałe wsparcie działań biznesowych. Przede wszystkim w komunikacji z klientami. Trudno bowiem o bardziej właściwe miejsce do przeprowadzania testów konsumenckich, konkursów czy rzeczowej dyskusji o marce.</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="100%"> <tbody> <tr> <td width="19%" valign="bottom">Rodzaj serwisu /medium społecznościowego</td> <td width="25%" valign="bottom">Charakterystyka</td> <td width="14%" valign="bottom">Przykład</td> <td width="20%" valign="bottom">Forma działań marketingowych</td> <td width="18%" valign="bottom">Cel obecności firmy/marki w serwisie</td> </tr> <tr> <td width="19%" valign="bottom">blogosfera</td> <td width="25%" valign="bottom">internetowe dzienniki prowadzone przez internautów, z biznesowego punktu widzenia wartościowa może być społeczność blogów tematycznych związanych z branżą firmy i/lub marką</td> <td width="14%" valign="bottom">platformy blogowe polskich portali, blogi prowadzone na platformach: Blogspot, Blogger, Wordpress</td> <td width="20%" valign="bottom">testy produktów, sponsoring blogów, konkursy dla czytelników</td> <td width="18%" valign="bottom">budowa wizerunku, zwiększanie świadomości marki, informowanie o nowych produktach wprowadzanych na rynek</td> </tr> <tr> <td width="19%" valign="bottom">blog firmowy</td> <td width="25%" valign="bottom">systematycznie prowadzony dziennik informujący o życiu organizacji, poruszający tematy związane z działalnością firmy</td> <td width="14%" valign="bottom">platformy blogowe: blogspot.com wordpress.com oraz udostępniane przez wiodące polskie portale</td> <td width="20%" valign="bottom">informowanie o życiu firmy, konkursy dla czytelników,</td> <td width="18%" valign="bottom">funkcja informacyjna, kształtowanie wizerunku marki, interakcja z klientami</td> </tr> <tr> <td width="19%" valign="bottom">mikroblogi</td> <td width="25%" valign="bottom">umożliwiają publikowanie krótkich wiadomości w czasie rzeczywistym grupie osób obserwujących dany profil</td> <td width="14%" valign="bottom">Twitter, Blip, Flaker, Śledzik, Pinger</td> <td width="20%" valign="bottom">mniej sformalizowana komunikacja z otoczeniem, dyskusje o marce i produktach, testy konsumenckie, konkursy</td> <td width="18%" valign="bottom">dwustronna komunikacja z klientem, szybka reakcja, dialog</td> </tr> </tbody> </table> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;">Źródło: Raport Social Media 2010, Internet Standard, grudzień 2010</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;"><em>Pierwotnie tekst ukazał się w "Gazecie Finansowej", nr 25/2011</em></p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p> <p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK