Polski węgiel 2.0. Paliwa bezdymne vs. smog [RAPORT]

Analiza 2 lipca 2018, 19:09
Polski węgiel 2.0. Paliwa bezdymne vs. smog [RAPORT]

Jednym z najważniejszych problemów społecznych ostatnich lat jest smog, który negatywnie wpływa na gospodarkę, środowisko, a co najważniejsze na ludzkie zdrowie. Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), pokazują, że w co najmniej 153 polskich miejscowościach średnioroczne stężenie pyłów PM2,5 było wyższe niż te zalecane przez WHO. Średnioroczne limity PM10 zostały przekroczone, aż w 146 miejscach.

Dostrzegając skalę wyzwań, polski rząd podejmuje starania na rzecz przeciwdziałania zanieczyszczeniom powietrza. W tym kontekście należy wspomnieć m.in. o uruchomionych programach Czyste Powietrze, Stop Smog, a także o rozwiązaniach legislacyjnych, które mają na celu ograniczenie możliwości spalania w piecach paliw o niskiej jakości. Rządowa polityka antysmogowa koncentruje się przede wszystkim na rozwoju sieci gazowych, ciepłowniczych oraz termomodernizacji domów.

Nie mniej jednak, należy zauważyć, że w Polsce jest wiele regionów potrzebujących natychmiastowej poprawy jakości powietrza, gdzie nie jest możliwe i opłacalne ekonomicznie dostarczenie ciepła sieciowego lub gazu. W takich lokalizacjach należy znaleźć alternatywne lub komplementarne rozwiązania.

Wielka Brytania i Republika Irlandii zmagały się z podobnymi co Polska problemami z niską emisją. Ich doświadczenia wskazują, że paliwa bezdymne mogą odgrywać istotną rolę w ograniczaniu zanieczyszczenia powietrza. Upowszechnienie ich stosowania przyczyniło się bowiem do poprawy jego jakości. To z kolei wpłynęło na spadek liczby zachorowań na choroby układu krążeniowo-oddechowego. W rezultacie zmniejszyła się liczba przedwczesnych zgonów wywołanych przez smog.

Paliwa bezdymne znacząco obniżają emisję szkodliwych substancji z domowych kominów. Cechują się również wysoką wartością opałową w porównaniu do nieprzetworzonego węgla kamiennego. Ich zastosowanie nie wymaga zakupu nowych kotłów, ponieważ mogą być one spalane praktycznie we wszystkich ich rodzajach. Dlatego też nawet w tych miejscach, gdzie planowane jest zastąpienie dotychczasowych urządzeń na paliwa stałe instalacjami zasilanymi gazem lub ciepłem sieciowym, paliwa bezdymne mogą przyczynić się do natychmiastowej poprawy jakości powietrza w okresie przejściowym.

Wykorzystanie paliw bezdymnych może być korzystne nie tylko z punktu widzenia poprawy jakości powietrza oraz poziomu zdrowia publicznego, lecz także dla gospodarki. Możliwa jest bowiem produkcja paliw bezdymnych przy wykorzystaniu polskiego miału węglowego. Węgiel o takim uziarnieniu ma największy udział w krajowym wydobyciu. Po przetworzeniu (w postaci brykietów bezdymnych) może on uzupełnić niedobory polskiego węgla dobrej jakości na rynku opałowym.

Obecnie w Polsce trwają prace legislacyjne nad wprowadzeniem wymogów jakościowych dla paliw stałych, w tym dla paliw bezdymnych (definiowanych w projekcie nowelizacji Ustawy o systemie monitorowania i kontroli jakości paliw jako „produkty w postaci stałej otrzymywane w procesie przeróbki termicznej węgla kamiennego przeznaczone do spalania”). Wśród proponowanych norm znajduje się parametr wprowadzający ograniczenie zawartości części lotnych do 10%. Byłby to najniższy wskaźnik w Europie, w której paliwa bezdymne dopuszczone do obrotu zawierają do 18% części lotnych.

Ustanowienie tak niskiego limitu dla zawartości części lotnych dla paliw bezdymnych (do 10%) może uniemożliwić ich upowszechnienie. Spełnienie tego wymogu może skutkować wysoką ceną takiego materiału opałowego (cena za tonę może wynieść ponad 1400 złotych). Cena ta będzie przewyższać możliwości finansowe większości polskich konsumentów. Co ważne, problematyczne będzie również użytkowanie takiego paliwa w warunkach domowych (trudne w rozpaleniu, generujące zbyt wysokie temperatury dla większości kotłów zainstalowanych w Polsce, o wysokiej emisji tlenku węgla.

Wyższy, 18-procentowy limit zawartości części lotnych w paliwach bezdymnych umożliwiałby polskim konsumentom dostęp do takich paliw po niższej cenie, szacunkowo do 1000 zł za tonę. Z kolei wykorzystanie w produkcji miałów węglowych przyniosłoby korzyści dla polskiego górnictwa.

 Pełna treść raportu jest dostępna TUTAJ.

Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
OK