NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Autostrada komunikacyjna 5G jest podstawą przyszłości gospodarki europejskiej [OPINIA]

Opinie i komentarze 18 września 2019, 12:07
Autostrada komunikacyjna 5G jest podstawą przyszłości gospodarki europejskiej [OPINIA]

W dyskusji na temat możliwości jakie przyniesie telefonia mobilna 5G, często pojawia się znak równoważności pomiędzy przejściem do fazy rozwoju gospodarki określanej mianem przemysłu 4.0 (albo IV rewolucją przemysłową). Pozornie, utożsamienie to wydaje się przesadzone, bo wszystkie rewolucje przemysłowe z jakimi mieliśmy do czynienia: I – „wiek pary”, II – „wiek elektryczności” czy ostatnia III  – określana jako „wiek komputerów”, były procesami wieloaspektowymi i rozciągniętymi w czasie. Wspomnieć wystarczy, że powszechne zastosowanie energii elektrycznej w przemyśle nastąpiło prawie 50 lat od zbudowania pierwszej elektrowni przez Edisona i 30 lat od uruchomienia przemysłowej trójfazowej linii wysokiego napięcia przez Teslę.


Nie można też zapominać, że telefonia mobilna piątej generacji to standard, który jest budowany i rozwijany na bazie już istniejących funkcjonalności standardu LTE – początkowo standard ten był określany jako LTE2. Pozornie zatem telefonia 5G to tylko „wersja poprawiona i rozszerzona” LTE.

Ale tylko pozornie, bo we wszystkich rewolucjach przemysłowych występował element, który decydował o tzw. przełamaniu technologicznym (technological breakthrough). W praktyce oznaczało to wejście technologii do powszechnego stosowania i w konsekwencji do zmiany sposobu gospodarowania. Dobrym przykładem może być mikroprocesor, którego koncepcja sięga korzeniami projektu Apollo, a którego wejście do produkcji, zapoczątkowało III rewolucję przemysłową.

Biorąc pod uwagę to z jakimi zadaniami kojarzona jest IV rewolucja przemysłowa, telefonia mobilna 5 generacji ma wszelkie szanse stać się właśnie takim czynnikiem.

Musi się zatem pojawić pytanie: jak uczynić owe szanse realnymi?

Na ten temat dyskutowali uczestnicy panelu jaki  miał przyjemność moderować Prezes Instytutu Jagiellońskiego Marcin Roszkowski, podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy. Uczestnicy pochodzili z różnych sektorów i prezentowali różne podejście do tego jak uczynić owo wdrożenie 5G w pełni wykonalnym. Ciekawe i znamienne, że w dyskusji zgodnie wskazywali na jeden czynnik: na konieczność ścisłego współdziałania wszystkich stron w tym złożonym procesie.

A nie będzie to proces łatwy bo już dziś w jego otoczeniu widać  poważne problemy do rozwiązania nieomalże „na wczoraj”.

Przede wszystkim wskazać trzeba praktycznie nierozwiązaną kwestię nowych pasm częstotliwości. Przypomnijmy, że na potrzeby sieci 5G przeznaczono zostaną dodatkowe pasma radiowe w częstotliwości 700 MHz, zakres 3,4-3,8 GHz a także 26 GHz. I w każdym z przypadków będziemy mieli do czynienia ze zmianą dotychczasowego jego przeznaczenia (czyli tzw. refarmingiem):

  • Pasmo 700 MHz (a zasadniczo 694‑790 MHz) jest bardzo pożądane z punktu widzenia operatorów sieci 5G. Fale o tych częstotliwościach z uwagi na swoją charakterystykę są w stanie objąć swoim zasięgiem całe terytorium kraju, co zapewni dostęp do usług w oparciu o 5G potencjalnie każdemu mieszkańcowi.

Niestety, obecnie pasmo to jest wykorzystywane przez systemy telewizji naziemnej. Dlatego jego uwolnienie wymagać będzie przejścia operatorów TV na nadawanie w nowszym standardzie DVB-T2. Dla użytkowników odbiorników i dekoderów starszych niż 5 lat może okazać się to problemem.

Uwolnienie pasma będzie wymagało też uzgodnień radiowych z Rosją i Białorusią, które wykorzystują ciągle pasmo 700 MHz do transmisji TV (także analogowej) a także do systemów radionawigacji lotniczej ARNS. Ze strony Rosji już sygnalizowano brak zgody na zmianę przeznaczenia pasma najchętniej aż do 2022 roku.

Sprostować należy też pewien mit: nie całe pasmo 700 MHz trafi w ręce operatorów:  ITU podczas Światowej Konferencji Radiokomunikacyjnej 2015 r (WRC-15) zadecydowało o przeznaczeniu w tym pasmie wycinka 2 x 5 MHz na systemy szerokopasmowej łączności w zakresie ochrony publicznej i pomocy w klęskach żywiołowych (PPDR – Public Protection and Disaster Recovery). Pilotaże / testy rozwiązań wykorzystujących to pasmo już przeprowadzają kraje UE. Nie należy się zatem spodziewać, żebynasze MSWiA odpuściło sobie zbudowanie takiego systemu w Polsce.

  • Pasmo 3,4–3,8 GHz zapewnia parametry wymagane do obsługi bardzo wielu podłączonych urządzeń w tym samym czasie, a więc na przykład do urządzeń Internetu Rzeczy (IoT). Pasmo to może być bardzo łatwo włączone do ofert operatorów – jest bardzo blisko pasm wykorzystywanych już przez nich, więc nie byłoby konieczności budowy nowych BTS.

Refarming tego pasma nie będzie bezproblemowy bo do tej pory pasmo to wykorzystywali operatorzy świadczący usługi szerokopasmowego radiowego dostępu do Internetu (np. WiMax).

  • Pasmo 26 GHz, z kolei idealnie nadaje się do organizowania masywnych przepływów danych przy małych opóźnieniach. Wadą jest jego bardzo krótki zasięg i konieczność budowania wielu, zupełnie nowych stacji bazowych.

Tu problemem z kolei może być to, że pasmo to powszechnie wykorzystywano do budowy krótkich radiolinii transmitujących dane z systemu monitoringu wizyjnego w miastach. Ponieważ systemy takie są praktycznie nieprzestrajalne,trzeba będzie zastąpić je nowszymi, albo zbudować łącza kablowe do istniejących kamer. A koszt takiej przebudowy będzie większy im bardziej odosobniona jest kamera.

Innym, praktycznie ciągle nie zaadresowanym zagadnieniem, jest praktyczny brak polityki informacyjnej na temat 5G.

Niewątpliwie, trudno jest dyskutować z demagogami straszącymi wizją sieci, której poziom promieniowania mikrofalowego będzie „gotował mózgi” (cytat), a także wywoływał choroby nowotworowe, udary mózgu, autyzm, wady genetyczne, bezpłodność i inne choroby.

Nie zapominajmy, że wdrożenie szerokopasmowych usług sieci 5G wykorzystujących wyższe częstotliwości,wiązać się musi z podniesieniem norm promieniowania elektromagnetycznego w Polsce (są 10 razy ostrzejsze niż w pozostałych krajach UE). Obserwując poziom dyskusji na ten temat (a często „dyskusji”), widać, że nie będzie to łatwe. A społeczna akceptacja dla 5G to kwestia kluczowa.

 

Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK