NOWY KWARTALNIK O ENERGII, GOSPODARCE I NOWYCH TECHNOLOGIACH polish energy brief

Roszkowski: Rosja korzysta z kryzysu, by forsować własne interesy energetyczne

Media 27 kwietnia 2020, 13:24
Roszkowski: Rosja korzysta z kryzysu, by forsować własne interesy energetyczne

Rosja korzysta z kryzysu, by rozgrywać państwa UE i burzyć europejską solidarność - tak  prezes Instytutu Jagiellońskiego Marcin Roszkowski ocenia rosyjską kampanię wokół gazociągu Nord Stream 2 w komenatrzu dla Polskiej Agencji Prasowej. 


W ostatnich dniach w Niemczech ukazały się m.in. raporty i badania opinii, z których wynika, że dokończenie gazociągu Nord Stream 2 będzie miało pozytywne konsekwencje, także dla Polski.

"Rosja musi zdywersyfikować źródło przychodów, ponieważ te z ropy zostały mocno ograniczone przez spadające ceny i popyt" - przypomniał w rozmowie z PAP Roszkowski. Jego zdaniem, promocja Nord Stream 2 jest trochę ucieczką do przodu. "Sektor gazowo-paliwowy jest istotnym elementem wpływów od budżetu Rosji i Rosjanie muszą jakoś ratować sytuację" - dodał.

"Oprócz łamania solidarności europejskiej mamy do czynienia z faktem, że polityka klimatyczna w dużej mierze oparta jest o gaz, jako paliwo przejściowe. Rosja doskonale to rozumie" - wyjaśnił Roszkowski.

Jak podkreślił, Rosja "niestety korumpuje i psuje demokracje, bo czym innym jest zatrudnianie byłych czołowych niemieckich i austriackich polityków na wysokich stanowiskach w rosyjskich spółkach energetycznych".

Prezes Instytutu Jagiellońskiego przypomniał, że Rosja dziesiątki razy wykorzystywała surowce energetyczne do szantażu. "Kreml traktuje surowce energetyczne jako sposób wywierania presji, projekcji własnej siły i wielu sąsiadów jak Gruzja, Ukraina czy państwa bałtyckie swoja cenę zapłaciły albo dalej płacą" - wskazał.

Roszkowski zauważył jednocześnie, że gaz ma tzw. wysoką barierę wejścia, potrzeba dużych inwestycji, by go importować z innego kierunku i przez lata Rosja wykorzystywała to chociażby w Polsce, gdzie kolejne rządy podpisywały kolejne kontrakty na rosyjski gaz.

Niemiecki regulator Bundesnetzagentur (BNetzA) bada wniosek o wyłączenie Nord Stream 2 spod nowej dyrektywy gazowej. Zgodnie z art. 49a dyrektywy gazowej państwa członkowskie mogą przyznać ograniczone w czasie odstępstwa od przepisów dyrektywy gazowej interkonektorom z krajami trzecimi, ukończonym do 23 maja 2019 r.

Tymczasem realizacja projektu Nord Stream 2 nie została ukończona, brakuje jeszcze około 300 km rury.

W styczniu 2020 r. budująca gazociąg Nord Stream 2 spółka Nord Stream 2 AG wystąpiła do Bundesnetzagentur o derogację, argumentując m.in. że podlegająca unijemu prawu część gazociągu - leżąca na wodach terytorialnych Niemiec czyli na terytorium UE - była ukończona przed majem 2019 r. Wcześniej, w lipcu 2019 r. Nord Stream 2 AG zaskarżyła nowe przepisy dyrektywy do TSUE.

W marcu 2020 r. BNetzA dopuścił udziału w tym postępowaniu PGNiG i niemiecką spółkę PGNiG Supply & Trading (PST).

Polska Agencja Prasowa/fot. Nord Stream 2 AG

Prezes Instytutu Jagiellońskiego. Przedsiębiorca. Poprzednio także pracownik naukowy ISP PAN, wykładowca Collegium Civitas, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, szef działu PR i rzecznik prasowy Muzeum Powstania Warszawskiego, rzecznik prezydenta Warszawy oraz wicedyrektor Biura Spraw Międzynarodowych w Kancelarii Prezydenta RP. Główne kierunki badań: energetyka odnawialna, studia strategiczne i stosunki międzynarodowe.

Projekt i wykonanie: Sebastian Safian
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności   
OK