Opinie i komentarze

Odpowiedzialna współpraca rozwojowa - Oskar Nastański

23 lipca 2011, 08:52 /
Odpowiedzialna współpraca rozwojowa - Oskar Nastański
< p style="text-align: justify;"><a href="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/07/Oskar_Nastanski.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-939" title="Oskar_Nastanski" src="http://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/07/Oskar_Nastanski-226x300.jpg" alt="" width="226" height="300" /></a>Pierwsza dekada XXI wieku, była okresem zdominowanym przez spory na temat kierunku zmian w architekturze Międzynarodowej Współpracy Rozwojowej (MWR). Jedynym punktem, w zakresie którego wszystkie strony sporu były i nadal są zgodne, jest konieczność wprowadzenia gruntownych zmian w samej działalności pomocowej. Najważniejszym ich celem ma być zwiększenie wydajności i skuteczności pomocy, jednak aktualny spór często z drogi merytorycznej, zmienia się w spór o charakterze światopoglądowym, uniemożliwiając stronom osiągnięcie konsensusu.</p> <p style="text-align: justify;">Jednocześnie, na świecie można zaobserwować intensyfikację badań nad koncepcją CSR- Społecznej Odpowiedzialności Biznesu- i różnymi jej odmianami interpretacyjnymi. Niniejszy artykuł przedstawia zalety i często podawane wady koncepcji wpisania CSR w MWR oraz prezentuje najważniejsze czynniki oddziałujące na potencjalną skuteczność rozszerzenia MWR o pieniądze i projekty przedsiębiorstw.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Rozumienie CSR</strong></p> <p style="text-align: justify;">Rozpoczynając debatę na temat udziału CSR w MWR, należy sobie uzmysłowić jak szerokim pojęciem jest „Społeczna Odpowiedzialność Biznesu”. W dyskusji na temat CSR spotyka się rozbieżności nie tylko w rozumieniu istoty CSR lub zakresu czynności zaliczanych do CSR, lecz nawet właściwego ukierunkowania i nazewnictwa - na przestrzeni kilku lat pojawiło się wiele nowych, ‘bardziej zaawansowanych’ koncepcji CSR. Chodzi głównie o CSD (corporate social development – społeczny rozwój biznesu), czy CSE (corporate social enterpreneurship – społeczna przedsiębiorczość biznesu). Na potrzeby dyskusji o CSR w kontekście MWR, trzeba jednak przyjąć spójny punkt wyjścia, za który można uznać definicje CSR według Komisji Europejskiej i Banku Światowego. Według KE, CSR to koncepcja, w której przedsiębiorstwa z własnej woli w swojej działalności operacyjnej i kontaktach z interesariuszami uwzględniają troskę o aspekty społeczne i środowiskowe. Definicja ta jest bardzo ogólna i ma charakter opisowy. CSR w definicji roboczej Banku Światowego ma charakter dokładniejszy, bardziej skupiony na rezultatach działalności przedsiębiorstw. Jest to forma zaangażowania przedsiębiorstwa w próbę stworzenia trwałego rozwoju, osiągana poprzez współpracę z pracownikami, ich rodzinami i społecznościami lokalnymi w celu poprawy ich jakości życia w sposób korzystny zarówno dla biznesu, jak i rozwoju. W literaturze popularnej i prasie istnieją również definicje ograniczające się do stwierdzeń, że CSR jest tylko odmianą PR lub, że CSR nie istnieje i jest to tylko próba dorobienia ideologii do działań, które przedsiębiorstwa musiały i tak przeprowadzić, jednak są to stwierdzenia nie wnoszące merytorycznych argumentów do dyskusji.</p> <p style="text-align: justify;">Korzyści płynące z CSR dla MWR</p> <p style="text-align: justify;">Poznawszy najważniejsze definicje, regulujące to, co może być uważane za CSR, należy odpowiedzieć na pytanie: czy CSR jest do czegoś potrzebny światowym organizacjom zajmującym się pomocą? Według źródeł Simona Caulkina, na przestrzeni ostatnich 50 lat, oficjalna pomoc rozwojowa z różnych źródeł pochłonęła około biliona dolarów, zaś roczny budżet Banku Światowego na pożyczki w roku 2007 wyniósł 24,5 mld dol. Tymczasem, według corocznego rankingu „Global 2000” zrzeszającego największe światowe przedsiębiorstwa, zysk pierwszej piątki rankingu za rok 2010 wyniósł ponad 130 mld dol. Większość przedsiębiorstw z tej listy prowadzi działalność typu CSR, jednak ma ona skalę często symboliczną i charakter czysto filantropijny. Przedsiębiorstwa najczęściej albo inwestują zysk, albo odkładają pieniądze na później, jednak doświadczenia takie jak kataklizm tsunami z roku 2005, sugerują że firmy w szczególnych sytuacjach są w stanie uruchomić dodatkowe środki na cele inne niż wpisane w strategię firmy, generujące szybkie zyski. Michael Hopkins w swojej książce “Corporate Social Responsibility and International Development” twierdzi, że tylko amerykańskie przedsiębiorstwa zebrały aż 400 mln dol. na potrzeby pomocy ofiarom wspomnianego wyżej tsunami. Do grona największych państw dawnej globalnej wysoko rozwiniętej Północy, szybko przybywają nowe, z państw niedawno uważanych za globalne słabo rozwiniętePołudnie, co powoduje znaczny przyrost wartości światowej gospodarki, generując sektorowi prywatnemu jeszcze większe zyski. W interesie dotychczasowych donatorów pomocy rozwojowej jest zaangażowanie nawet niewielkiej ilości z tych środków w działalność rozwojową. Znalezienie sposobu na zwiększenie zaangażowania kapitału prywatnego w działalność rozwojową może wiązać się z wieloma korzyściami, z których za najważniejsze należy uznać:</p> <ul style="text-align: justify;"> <li>Znaczące zwiększenie kapitału dostępnego na rozwój</li> <li>Potencjalne zwiększenie wydajności pomocy, poprzez użyczenie procedur używanych w biznesie</li> <li>Wyszkolenie ludności w umiejętnościach potrzebnych przedsiębiorstwom w trybie bieżącym (element spill-over effect)</li> <li>Realne i natychmiastowe zwiększenie produkcji danego kraju (w przypadku bezpośredniego zaangażowania przedsiębiorstwa w danym kraju)</li> </ul> <p style="text-align: justify;">Jeśli powiązać wymienione wyżej korzyści z definicją CSR Banku światowego, można zauważyć, że CSR zaczyna się już na etapie otwarcia filii przedsiębiorstwa w kraju rozwijającym się. Oczywiście samo otwarcie fabryki z reguły nie prowadzi do rozwoju we współczesnym rozumieniu słowa „rozwój”, jednak jeśli firma rzetelnie odprowadza podatki od swojej działalności, przysparza się do wzrostu dochodów państwa, daje zatrudnienie pracownikom (zatem wypłaca również pensje) i daje potencjalnie cenne doświadczenie zawodowe, którego agencje pomocowe nie są w stanie zapewnić. Co się tyczy argumentu o zwiększeniu wydajności, jest to uzasadnione współczesnymi trendami w zarządzaniu na świecie. W krajach najwyżej rozwiniętych i tych aspirujących do tej roli (jak Polska), obserwuje się od wielu lat tendencję skierowaną na zrzekanie się przez państwo kolejnych obowiązków, związanych z funkcjonowaniem społeczeństwa. Prywatyzowane są sieci wodociągowe, sieci komunikacji miejskiej, zarządzanie odpadami i wiele innych. Aktualnie to właśnie prywatnym przedsiębiorstwom powierza się wiele obowiązków związanych z rozwojem cywilizacyjnym. W tej sytuacji, prywatne przedsiębiorstwa są w stanie zarekomendować lepsze rozwiązania dla przykładowo zarządzania siecią kanalizacyjną niż klasyczne podręcznikowe schematy, prezentowane często przez specjalistów z organizacji międzynarodowych. O jakości usług przedsiębiorstw prywatnych wiedzą od dawna nawet największe organizacje, angażując korporacje konsultingowe do monitorowania i recenzowania swoich projektów. Międzynarodowe korporacje są aktualnie jednym z najważniejszych ogniw rozwoju na drodze efektu spill-over, przemieszczając między swoimi oddziałami tysiące pracowników każdego roku. Korporacje transnarodowe są również bardziej elastyczne od międzynarodowych organizacji pomocowych pod względem wdrażania nowych rozwiązań na bazie doświadczeń z innych krajów. Największe korporacje jak Carrefour otwierając oddziały w nowych krajach, angażują w ich zarządzanie zarówno lokalnych specjalistów, znających miejscowe uwarunkowania, jak i zagranicznych specjalistów, którzy wdrażali innowacyjne rozwiązania na całym świecie. Wdrożenia nowych rozwiązań w korporacjach są egzekwowane o wiele skuteczniej, właśnie przez wzgląd na rozliczanie menadżerów pod względem zysków, co zmusza ich do zwiększenia swojej reakcyjności. Dowodem na braki w tej dziedzinie w IDA (International Development Association), jest projekt stworzenia centrów GDLN (Global Development Learning Network) w krajach Azji południowo-wschodniej. Według treści dokumentu z procesu wdrożenia projektu „Cambodia-Economic and Public Sector Capacity Building Project”, władze Kambodży na bazie złych doświadczeń innych krajów, chciały zrezygnować z budowy GDLN na swoim terytorium. Dyrekcja projektu z ramienia IDA, przeforsowali budowę takiego centrum i oparcie jego funkcjonowania na tych samych zasadach co w pozostałych krajach. Rezultatem powielenia błędów przez zarząd projektu było zamknięcie centrum wkrótce po jego otwarciu i zmarnowanie pieniędzy, wyłożonych na jego urządzenie.</p> <p style="text-align: justify;">Zasady zaangażowania CSR w MWR</p> <p style="text-align: justify;">Pomimo oczywistych zalet wynikających z zaangażowania w rozwój nowych, zamożnych i doświadczonych partnerów, włączenie kapitału prywatnego w proces MWR musi się odbyć na bardzo przejrzystych zasadach. Omawiając zagadnienie CSR należy pamiętać, że zysk jest celem nadrzędnym każdego przedsiębiorstwa, a w szczególności tych posiadających akcjonariuszy, którzy często wywierają presję na uzyskiwanie szybkich zwrotów inwestycji. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne są bardzo istotnym elementem polityki rozwoju dla krajów rozwijających się. Wielomilionowe inwestycje są bardzo istotnym elementem w wewnętrznej grze politycznej w wielu krajach rozwijających się, co często tworzy relacje patologiczne. Wielkie korporacje zdając sobie sprawę ze swojej silnej pozycji stanowi bardzo silne lobby, stawiające często kraje w roli podrzędnego partnera, otwierając pole do nadużyć jak korupcja. Należy również pamiętać, że korporacje pomimo bogatych doświadczeń operacyjnych, na ogół nie posiadają doświadczenia w zakresie realizacji projektów o charakterze niezwiązanym bezpośrednio z własną specjalizacją. Dobrym przykładem jest projekt budowy szpitala realizowany przez Coca Colę w Mozambiku. Na skutek braku umiejętnego monitoringu, władze lokalne rozprzedały sprzęt lekarski, a budynek stał się siedzibą bezdomnych. Korporacje zatrudniają również sztaby prawników, oraz specjalistów w dziedzinie PR, którzy potrafią przekonać władze lokalne do uczynienia względem tych korporacji znacznych ustępstw, otwierających drogę do nadużyć. Dobrym przykładem takich działań może być kontrakt na zakup źródeł wody pitnej w Kenii przez Coca Colę. Koncern ten, posiadając monopol na wodę pitną manipuluje gustami konsumenckimi, poprzez nakładanie zawyżonych cen na produkty mniej opłacalne z punktu widzenia korporacji. Projekty CSR są również w większym stopniu niż projekty typowo rozwojowe obciążone ryzykiem zakończenia przed wyznaczonym terminem. Dla przykładu firma HP, posiadając realizując wielokrotnie nagradzany projekt informatyczny, nagle się z niego wycofało na skutek poszukiwań oszczędności przez dyrekcję firmy.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>Rekomendacje</strong></p> <p style="text-align: justify;">W sytuacji, kiedy państwa zmagają się z problemem nadmiernego zadłużenia, poszukiwanie oszczędności jest oczywistym rozwiązaniem. W pierwszej kolejności, cięcia są dokonywane na wydatkach nie powiększających poparcia społecznego. Obywatele mając do wyboru obcięcie ulgi na Internet lub zmniejszenie pomocy bilateralnej, z pewnością wybiorą to drugie rozwiązanie. Bank Światowy w swoich dokumentach, również przewiduje spadek skali swojej działalności, co spowoduje znaczący ubytek funduszy dostępnych na pomoc rozwojową. Sytuacja jest do pewnego stopnia trudniejsza niż kilka lat wcześniej, gdyż szybkich pożyczek wymagają aktualnie w pierwszej kolejności państwa już rozwinięte jak Grecja, zaś organizacjom tradycyjnie zajmującym się pomocą rozwojową stawia się nowe priorytety w działalności (położenie nacisku na walkę ze zmiana klimatyczną). Przy deficycie wolnej gotówki u dawców czerpiących fundusze ze źródeł publicznych, znalezienie sposobu na pozyskanie większej ilości gotówki od przedsiębiorstw ma fundamentalne znaczenie dla przynajmniej podtrzymania aktualnej skali działalności pomocowej.</p> <p style="text-align: justify;">Jednocześnie, angażując biznes w działalność będącą naturalną domeną strefy publicznej, trzeba zaoferować przedsiębiorcom konkretną ofertę z perspektywą wyraźnych zysków. W miastach UE, aktualnie z powodzeniem wdrażany jest system partnerstwo prywatno-publicznego, jednak wydaje się on być nieadekwatny na terenie społeczności mniej przedsiębiorczych. Adresowanie przedsiębiorców wymaga innego języka niż dotychczas używanego przez organizacje pomocowe i konieczne jest przeszkolenie ich personelu zarówno w kontaktach z przedstawicielami biznesu, jak i pomagać konstruować korzystne dla wszystkich stron projekty rozwojowe. Pozostawienie szkicowania, a następnie wdrażania projektów rozwojowych korporacjom z pewnością jest bardzo ryzykownym pomysłem, zatem w celu osiągnięcia optymalnych korzyści dla biorców, konieczne jest stworzenie modelu opartego na pozytywnej synergii biznesu i doświadczenia pomocowego. Organizacje pozarządowe i wielkie organizacje jak Bank Światowy są aktualnie w wiele lepszej sytuacji negocjacyjnej względem przedsiębiorstw niż były wcześniej. Poprzez błyskawiczny rozwój mediów i łatwość przekazu kierowaną do milionów widzów, przedsiębiorstwa otrzymały możliwość szybszego docierania ze swoim przekazem do konsumentów. Projekty, o których wcześniej nikt by nie usłyszał jak idea „Fair Trade” lub projekt Starbucksa finansujący walkę z chorobami w trzecim świecie, są aktualnie reklamowane nie tylko przez same przedsiębiorstwa, ale również znajdują uznanie w specjalnym nowym indeksie giełdowym Dow Jones Sustainability Index. Wśród koncernów istnieje również wymiana myśli w zakresie dobrych praktyk MWR, w ramach WBCSD- the World Business Council for Sustainable Development. Na forum światowym pojawia się również radykalny postulat o wprowadzenia nakazu działalności z zakresu CSR na terytorium działalności. Pomysł został jako pierwszy wdrożony w Indonezji i przynosi znaczące korzyści-  Unilever razem z Oxfam’em wyliczył, że w tym okresie sfinansował działalność równowartą 300 tys. etatów (realizacja poszczególnych projektów lokalnych, budowa infrastruktury, edukacja), wnosząc do budżetu Indonezji równowartość 130 mln dol. Według partnera zarządzającego w PA CSR group, nakazanie działalności typu CSR przełożyłoby się na zwiększenie pewności realizacji projektów, co przełożyłoby się na zwiększenie pomyślnie kończonych projektów o charakterze długoterminowym. Wprowadzenie obowiązkowego CSR, stworzyłoby również wrażenie równych szans na rynku nikt nie mógłby odmówić działalności w celu powiększenia zysku. Niestety, nie przeprowadzono podobnego eksperymentu na kraju, który nie posiadałby tak licznej ludności, obfitując jednocześnie w surowce naturalne jak Indonezja.</p> <p style="text-align: justify;"><em>Pierwotnie tekst ukazał się w "Gazecie Finansowej", nr 28-29, 2011.</em></p>