Opinie i komentarze

Dodatkowy budżet sprawdzoną receptą na odbudowę Japonii? - Monika Sopala

5 maja 2011, 20:00 /
Dodatkowy budżet sprawdzoną receptą na odbudowę Japonii? - Monika Sopala
< a href="http://beta.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/Monika-Sopala.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-600" title="Monika Sopala" src="http://beta.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2011/06/Monika-Sopala-210x300.jpg" alt="" width="210" height="300" /></a>22 kwietnia rząd Japonii przyjął projekt ustawy budżetowej - tzw. budżet awaryjny, który po zatwierdzeniu przez japoński parlament, będzie w całości przeznaczony na odbudowę zniszczonego w kataklizmie regionu. Projekt dodatkowego budżetu opiewa na sumę około 4,02 bln jenów (49 mld USD, ok. 1,1% PKB). Premier Japonii, Naoto Kan, ma w najbliższych dniach przedstawić przed parlamentem projekt ustawy, tak aby już na początku przyszłego miesiąca mogła zostać uchwalona (przewiduje się, że stanie się to już 2 maja). Warto przy tym zauważyć, że w Japonii rok budżetowy zaczyna się w kwietniu. Japonia stosowała już tego typu zabiegi finansowe po trzęsieniu ziemi w Kobe (1995r), co dowodzi, że japoński rząd stosuje sprawdzone rozwiązania ekonomiczne. Warto jednak zaznaczyć, że projekt obecnej ustawy jest dużo większy i już przekracza łączne koszty wszystkich trzech dodatkowych budżetów z 1995r. - dla porównania na odbudowę i pomoc wydano wówczas około 3,2 biliona jenów, a prawdopodobnie nie będzie to koniec (o czym niżej).. Kiedy tylko japoński parlament uchwali projekt awaryjnego budżetu i ustawa wejdzie w życie środki zostaną skrupulatnie podzielone. Przewiduje się, że największa część pieniędzy (czyli około 1,2 biliona jenów; ok. 15 mld USD) zostanie przeznaczona na odbudowę zniszczonej infrastruktury (drogi, mosty, linie kolejowe, połaczenia telekomunikacyjne, porty, ale także uprawy rolne). Mniejsza suma, bo około 360 mld jenów (ok. 4,5 mld USD), pomoże w budowie 100 tys. domów tymczasowych dla setek tysięcy mieszkańców pozbawionych dachu nad głową. Równie istotne z punktu widzenia odbudowy zniszczonego regionu, będzie usunięcie gruzowiska, jakie powstało po kataklizmie, na co rząd Japonii przeznaczy równie niebagatelną kwotę ok. 350 mld jenów. Ponadto, każde domostwo, które utraciło żywiciela rodziny ma otrzymać od państwa kwotę ok. 5 mln jenów (62 tys. USD). O tym, że japoński rząd doskonale wie, co jest ważne dla odbudowy zniszczonego regionu świadczy fakt, że w ramach dodatkowego budżetu przewidziano pomoc również dla małych i średnich przedsiębiorstw z regionu dotkniętego trzęsieniem ziemi. Jak podaje japońska agencja Kyodo, rząd Japonii przewiduje w tym roku kolejne dodatkowe budżety na odbudowę zniszczonego regionu, które mogą przekroczyć wartość pierwszego, a ich łączny koszt jest szacowany na kwotę nawet ok. 10 bilionów jenów (ponad 120 mld USD) . Tak wielka alokacja środków jednoznacznie dowodzi, że odbudowa zrujnowanego regionu jest obecnie dla japońskich rządzących sprawą priorytetową i z pewnością będzie oznaczała rezygnację z innych planowanych wydatków. To z kolei musi oznaczać daleko idące konsekwencje dla firm robiących interesy w Japonii i konieczność pilnego śledzenia struktury budżetu i inwestycji publicznych tego państwa. Z pewnością całości szeroko zakrojonych planów nie uda się sfinansować zwiększoną emisją papierów dłużnych, ponieważ dług publiczny Japonii przekracza 220% PKB, deficyt budżetowy oscyluje wokół 8%, a potrzeby pożyczkowe ok. 500 mld USD. Jednym z już zapowiedzianych ograniczeń ma być rezygnacja ze zwiększenia zasiłku na utrzymanie dzieci. Z drugiej strony, nawet tak wielkie wydatki prawdopodobnie nie rozwiążą wszystkich problemów, ponieważ szacuje się, że łączny koszt zniszczeń spowodowanych przez tragiczne trzęsienie ziemi w marcu br. wynosi między 235 a 310 mld USD. Monika Sopala Analityk IJ ds. Japonii i Dalekiego Wschodu &nbsp;